Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bazistan. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bazistan. Pokaż wszystkie posty

01 sierpnia 2019

House in Bazi City. Dom w Bazi City.

Last week we returned to Bazistan, fictitious country somewhere in the Middle East. This was a continuation of the previous game, which I had no pleasure to play. I jump into the SAS uniform and helped Michael C. to accomplish his mission. For the game, we used Spectre Operations rules.
W ostatni czwartek powróciliśmy do Bazistanu, fikcyjnego państwa, gdzies na Bliskim Wschodzie. Była to kontynuacja poprzedniej gry, której nie miałem przyjemności rozegrać. Wskoczyłem w mundur SAS i starałem się pomóc Michaelowi C. wypełnić jego misję. Do gry uzylismy zasad Spectre Operations.



SCENARIO/SCENARIUSZ: Michael Charge
UMPIRING/PROWADZENIE GRY: Michael Charge
SCENERY/SCENERIA: Michael Charge, SESWC
FIGURES & MODELS/FIGURKI I MODELE: Michael Charge

1. Forces. Siły.


SAS & AESA
(Michael C., Bartek)

SAS squad (six men) 
AESA squad (four men)



BAZISTAN
(Campbell, Alasdair, Mike MDF)

Argo Contractors (six men)
Bazi Special Force squad (six men, Tigr AV)
Bazi Army Squad (eight men, BTR-80A, Technical with MMG)






2. The game. Gra.


It started with Bazistan forces started action from three different points of the table. Bazi special forces started the action with killing the first men, an innocent civilian... He ran out, so he possible is a traitor, we will find it later...  That alarmed forces inside the building. SAS operators took their positions and opened fire at incoming enemies. First, they punished Bazistan Specials and killed three of their squad. On the other side, the grenade throw through the window eliminated the half of the Army squad. However, it was too good to keep that way, something had to go wrong and it went... It started with BTR, used as the ram, which created an extra entry to the building. SAS commander who observed that situation was going to throw grenade just on heads of Bazistan specials and soldiers, but drop it in front of him and killed himself. That was just the beginning... Soon Bazistan forces entered the house and eliminated almost all people on the ground floor and captured AESA commander. I decided with one of the last SAS members to jump down and rescue commander, but failed and also get captured... Completely disaster... To be continued...
Zaczęło się od wejścia sił bazistańskich w trzech różnych punktach na stole. Siły specjalne Bazistanu rozpoczęły akcję od usmiercenia pierwszego człowieka, niewinnego cywila... Uciekał, więc najprawdopodobniej był zdrajcom, zreszta przekonamy się o tym później... To zaalarmowało siły znajdujące się w budynku. Operatorzy SAS zajęli swoje pozycje i otworzyli ogień do nadchodzącego przeciwnika. Na początku, ukarali bazistańskich specjalsów i zabili trzech ludzi z ich drużyny. Po drugiej stronie, granat rzucony z okna wyeliminował połowę drużyny regulralnej armii. Jednak, za dobrze to wszystko szło  musiało się wydarzyć coś złego... Zaczęło się od użycia BTR jako taranu, dzięki czemu dodano dodatkowe wejście do budynku. Dowódca SAS, który obserwował całą tą sytuację postanowił na głowy bazistańskich specjalsów i żołnierzy, jednak rzucił go sobie pod nogi i w ten sposób sam się zabił... Wkrótce bazistańskie oddziały wtargnęly do domu i wyeliminowały prawie wszystkie osoby znajdujące się na parterze oraz pochwyciły przywódcę AESA. Postanowiłem jednym z pozostałych operatorów SAS odbić go, jednak podczas skoku z góry sam został on pochwycony... Kompletna porażka... CDN...


3. Links. Linki.


Michael C.:

Campbell (SESWC):


26 marca 2019

Streets of Bazistan. Ulice Bazistanu.

Last Thursday we had first try with Spectre Operations v.2. That allowed us to put us back to the fictitious country of Bazistan. However we were facing the NATO intervention. Some of the mercenaries taking care about their own gratification for their hard job, before they would be expelled by new government or whatsoever. In normal words, they just going to steal some money...
W ostatni czwartek mieliśmy okazję na nasze pierwsze spotkanie z zasadami Spectre Operations v.2. To pozwoliło nam wrócić do fikcyjnego państwa Bazistan. Jednakże tym razem musieliśmy sprostać interwencji sił NATO. Część najemników postanowiła zadbać o swoje własne wynagrodzenie za ciężką pracę, zanim zostaną wycofani przez nowy rząd lub cokolwiek innego. Mówiąc normalnym językiem, postanowili ukraść trochę złota dla siebie...



SCENARIO/SCENARIUSZ: Michael Charge
UMPIRING/PROWADZENIE GRY: Michael Charge
SCENERY/SCENERIA: SESWC, Michael Charge
FIGURES & MODELS/FIGURKI I MODELE: Michael Charge

1. Forces. Siły.



MERCENARIES/NAJEMNICY
(Bartek)

LTV (Protected Patrol Vehicle with HMG RWS)

Mercenaries (Professional Sgt, 5 x Professionals)

Local Team (Professional Sgt, Trained NCO, 5 x Trained, Trained MMG, Trained RPG)




INSURGENTS/POWSTAŃCY
(Campbell)

There were few teams with 5 men each, some of them with RPG, some not. There was some HMG as well. I did not track the whole number of them and I assume, that Michael will put the whole number of them. Check the link below then.
Było kilka oddziałów, po pięciu ludzi w  każdym. W niektórych był RPG, w innych nie. Był też ckm. Nie śledziłem ich całkowitej liczby i mam nadzieję, że Michael w swojej relacji uwzględni ich wszystkich. Sprawdźcie więc link poniżej.

2. The game. Gra.


My task was to move my LTV from one end of the town to the other. On the streets were few barricades, so there was only one way to do it... Having Campbell against me I was more than sure, that he prepared a lot of surprises to make my journey impossible and I was not mistaken. The first was a HMG on top of one of the buildings, however quick reaction of my LMV and its HMG and the threat was eliminated. Quick job. That was only the beginning and I was not able to move quick, as my gun had to be ready to fire at any time...
Moim zadaniem było przejechanie moim LTV z jednego końca miasta na drugi. Na ulicach było kilka barykad, więc była tylko jedna droga do celu... Mając Campbella jako przeciwnika, byłem tym bardziej pewny, że przygotował dla mnie wiele niespodzianek, by moją podróż uczynić niemożliwą, i się nie pomyliłem. Pierwszym był ckm na dachu jednego z budynków, jednakże szybka reakcja mojego ckmu i zagrożenie zostało wyeliminowane. Szybka praca. Był to jednak dopiero początek i nie mogłem poruszać się zbyt szybko, by moje karabiny były gotowe do akcji w każdym momencie...



Finally I managed to reach first crossroads. I got fire from the building from two insurgents teams. As it did not hurt my LTV, but the local team get 2 soldiers dead. Once again my HMG have to talk. Another two teams were eliminated.
Ostatecznie udało mi się dotrzeć do skrzyżowania. Wtedy dostałem ostrzał z budynków od dwóch oddziałów powstańczych. Jako, że to nie mogło zaszkodzić mojemu LTV, jednak lokalny oddział miał 2 zabitych żołnierzy. Szybka odpowiedź mojego ckmu i dwa oddziały zostały wyeliminowane.



In the meantime the other part of my local team managed to reach the second crossroad. Here they get under heavy fire and I got more casualties, but another insurgent team get eliminated. My road was almost clear...
W międzyczasie druga część mojego lokalnego oddziału osiągnęła drugie skrzyżowanie. Tam dostali się pod ciężki ogień, co spowodowało w zwiększeniu ilości ofiar po mojej stronie, jednak kolejny oddział powstańców został wyeliminowany. Moja droga była prawie pusta...



In that moment my LTV get to close to the first bomb trap. Explosion did nothing to the armoured car, but the crew get killed. That finished my mission...
W tym momencie LTV znalazł się w pobliżu pierwszej bomby pułapki. Eksplozja nie uszkodziła samochodu, jednak zabiła załogę. To zakończyło moją misję...



3. Links. Linki.


Michael:

Campbell (SESWC):

Flickr:

18 września 2018

Patrol in Bazistan. Patrol w Bazistanie.

Last Thursday we moved to the fictitious country of Bazistan for ultra modern wargaming with Skirmish Sangin rules.
W ostatni czwartek przenieśliśmy się do fikcyjnego państwa Bazistanu na ultra nowoczesną grę z zasadami Skirmish Sangin.



SCENARIO/SCENARIUSZ: Michael Charge
UMPIRING/PROWADZENIE GRY: Michael Charge
SCENERY/SCENERIA: SESWC

FIGURES & MODELS/FIGURKI I MODELE: Michael Charge

1. Forces. Siły.



ADEN DEFENCE FORCES/SIŁY OBRONY ADENU
(Bartek)

Fire team 1 (AR, UGL, LMG, GPMG) in Humvee (M2 HMG)
Fire team 2 (AR, UGL, LMG, GPMG) in Humvee (AGL + MMG)

US SPECIAL FORCES/SIŁY SPECJALNE USA
(Mike)

4 x Green Berets + USAF JTAC (LMG, DMR, UGL) in Humvee (M2 HMG)

Support available:

81mm mortar covering fire
2 x F16
DUSTOFF



INSURGENTS/POWSTAŃCY
(Campbell, Alisdair)

SPG-9
The Fox (marksman)
2 x IED
2 x 8 fighters (with RPG-MMG)


2. The game. Gra.


We moved our Humvees along the road. Our task was to move across the table. 2 ADF cars were moving in front of the column and the American was covering the back of it. Sadly for us we had very strictly ROE, which allowed us to open fire unless the target was clearly identified as the threat, simply we were not able to shoot the target, if it not shoot at as first (it was quite annoying...). That made our task a much harder. The problems started very quickly as soon I moved my cars along the abandoned vreck. That was the place where the first IED was. Explosion immobilised my first Humvee and destroyed the second (all crew was dead). That changed our mission to withdraw and took all the bodies with us. Mike gave me support and cover, mortars shoot the smoke, F16s give the fire support which caused that the most of the insurgents withdraw. Unfortunately for me, The Fox had his moment and eliminated another soldier, which increased the number of casualties to 5. After that Fox withdraw and I think he will be the target for the next game. In that moment the hero arrived. Soldier named Jacob, which gave support from Humvee MMGs jump of the car, grab the last dead soldier, throw the body over the wall and then withdraw to American car. That happened under the heavy fire from the enemy. True hero! Finally we managed to take all bodies with us, but the game finished with an Insurgents victory, as they caused more kills then us (I think we killed 2 or 3 Insurgents). Anyway it was great  game.
Nasze humvee poruszały się wzdłuż drogi. Naszym zadaniem było pokonanie stołu wszerz. Oba adeńskie samochody poruszały się na czole kolumny a amerykański ubezpieczał tył. Niestety obowiązywały nas bardzo rygorystyczne zasady, które pozwalały otworzyć nam ogień do celów, które byłyby zidentyfikowane jako faktyczne dla nas zagrożenie, czyli mówiąc bardzo prosto nie mogliśmy otworzyć ognia do celu, jeżeli ten nie otworzył go do nas pierwszy (co było dość wkurzające...). To czyniło nasze zadanie trudniejszym. Problemy rozpoczęły się bardzo szybko, jak tylko minąłem moją kolumną porzucony wrak. Tam znajdowała się pierwsza bomba. Eksplozja unieruchomiła pierwszy z moich samochodów a drugi zniszczyła, zabijając całą załogę. To zmieniło cel naszej misji, teraz musieliśmy się wycofać, zabierając ze sobą wszystkie ciała poległych towarzyszy. Mike zapewnił mi wsparcie i osłonę, moździerze zapewniły zasłonę dymną, a F16 ostrzelały pozycje nieprzyjaciela z powietrza, co spowodowało, że większość powstańców się wycofała. Niestety dał znać o sobie Lis, który miał swój moment w grze i wyeliminował mojego kolejnego żołnierza, co zwiększyło liczbę ofiar do 5. Po tym Lis się wycofał i wydaje mi się, że będzie on celem następnej gry. W tym momencie na polu walki objawił się bohater. Żołnierz o imieniu Jacobs, do tej pory dający wsparcie z kaemu znajdującemu się na Humvee, wyskoczył z samochodu, podźwignął ciało poległego właśnie kolegi, przerzucił je przez murek i wtedy wycofał się do amerykańskiego samochodu. To wszystko pod ciężkim ogniem nieprzyjaciela. Prawdziwy bohater! Ostatecznie udało nam się zabrać wszystkie ciała z pola walki, jednak gra zakończyła się zwycięstwem powstańców, ponieważ udało im się zadać nam więcej strat (wydaje mi się, że nam udało się zabić jedynie 2 lub 3 powstańców). To była naprawdę wspaniała gra.


3. Links. Linki.



Michael:

Campbell (SESWC):

Flickr:

29 marca 2018

The usual day in Bazistan. Zwykły dzień w Bazistanie.

Last Thursday I was invited into the modern game with Skirmish Sangin rules organised by Michael Charge. This time we had regular US troops against some insurgents during the war in fictitious state called Bazistan. The mission was very simple, secure and clear the area from enemy elements and limit friendly casualties. I love that kind of missions and games!
W ostatni czwartek zostałem zaproszony do gry w czasach współczesnych z zasadami Skirmish Sangin organizowaną przez Michaela Charge. Tym razem użyliśmy regularnych sił amerykańskich przeciw powstańcom w fikcyjnym państwie Bazistan. Misja była bardzo prosta, zabezpiecz i oczyść teren z wrogich elementów przy minimalnych stratach własnych. Uwielbiam tego rodzaju misje i gry!



SCENARIO/SCENARIUSZ: Michael Charge
UMPIRING/PROWADZENIE GRY: Michael Charge
SCENERY/SCENERIA: Michael Charge, SESWC
FIGURES & MODELS/FIGURKI I MODELE: Michael Charge

1. Forces. Siły.



US ARMY
(Campbell, Bartek)

Alpha Squad:

Team Leader
Fireteam 1 ( 2 x M4, M4 UGL, M249)
Fireteam 2 (M4, M4 UGL, M21, M249)

Beta Squad:

M-ATV with HGM

Team Leader
Combat Livesaver
Grenadier
M240 MMG team



INSURGENTS/POWSTAŃCY
(Michael)

Several small groups were scattered around the main buildings with a mix of weapons from assault rifles up to RPGs (including a RPG 29). There were also a set of technicals, with two of them carrying HMGs to add some fire support. 
Kilka małych grup rozproszonych wokół głównych budynków uzbrojonych różnorodnie, od karabinów szturmowych po RPG (włączając w to RPG 29). Było też kilka pojazdów improwizowanych, dwa z nich uzbrojone w ckm dla wzmocnienia wsparcia ogniowego.

2. The game. Gra.



In our game I took the squad A and Campbell squad B. I decided to move slowly, keep my heads down and find the covered position and using advantage of weapons and equipment (we started game at the dawn) clear the area and then take the objectives. Campbell decided to use my normal tactic and charge the enemy with all his equipment. That put him in troubles, however he got some support from my troops. My boys eliminated one insurgent after another and give support to our support unit! 
W naszej grze ja wziąłem drużynę A a Campbell wziął drużynę B. Zdecydowałem się poruszać powoli do przodu, trzymając głowy nisko do ziemi i poszukując pozycji zapewniającej ochronę oraz by przy użyciu lepszej broni i wyposażenia (grę zaczynaliśmy wcześnie rano, o świcie) oczyścić teren i zająć cele gry. Campbell zdecydował się na użycie mojej normalnej taktyki i zaszarżował wroga całą swoją bronią i wyposażeniem. Takie postępowanie przyniosło mu pewne problemy, jednak otrzymał od mojego oddziału wsparcie. Moi chłopcy eliminowali jednego powstańca za drugim i w ten sposób mój oddział dał wsparcie oddziałowi wsparcia!



My position in the wadi was very comfortable. It gave me cover, but also great position to fire at the enemy. Soon most of the area was clear of the enemy, but we did not prevent them to use the rocket pod. Finally my guys killed most of the enemies and only two of them left on the battlefield. One of them was unable to do anything as was pinned by my guys, the other sit hidden in the unfinished college building. From unknown reasons Campbell decided to ride with his M-ATV across the field which finished with contact with IED and spectacular explosion. Two American dead and expensive armoured car wrecked... Anyway the game finished with US minor victory as the area was cleared and the action finished almost with no casualties, at least until Campbell's  ride...
Moja pozycja w uedzie okazała się bardzo wygodną. Dawała mi osłonę i była również doskonałą pozycją strzelecką. Wkrótce większość terenu została oczyszczona z wrogów, jednak nie zdołaliśmy przeszkodzić w odpaleniu wyrzutni rakietowej. Ostatecznie moi żołnierze zabili większość przeciwników i pozostało ich na placu boju tylko dwóch. Jeden z nich nie był w stanie nic zrobić, ponieważ był spinowany przez moich chłopców, drugi siedział schowany w niedokończonym budynku koledżu. Z nieznanych przyczyn, Campbell postanowił swoim M-ATV ruszyć na przełaj pola, co zakończyło się na kontakcie z miną i spektakularną eksplozją. Dwóch Amerykanów poniosło śmierć i bardzo kosztowny opancerzony samochód zamienił się we wrak... Pomimo tego gra zakończyła się minimalnym zwycięstwem amerykanów, ponieważ teren został oczyszczony i akcja zakończyła się prawie bez strat, przynajmniej do czasu szalonej przejażdżki Campbella...


3. Links. Linki.


Michael:

Campbell (SESWC):

Flickr: