piątek, 8 sierpnia 2014

Siberia 1919 (pt 3). Syberia 1919 (cz 3).

This is the third and the last part of our big game with the use of Setting the East Ablaze rules. The past relations from the game you can read here:
To ostatnia, trzecia część relacji z naszej dużej gry z użyciem zasad Setting the East Ablaze. Poprzednie relacje możecie przeczytać tutaj:


Again there will be no usual army list for that game, I'll put it when I receive one from Dave. However here is the cast for all three games:
Znowu nie przedstawię pełnej listy armii, zrobię to gdy otrzymam takową od Dave'a. Jednakże oto obsada dla wszystkich trzech gier:

White Russians: Hugh Wilson (all games)
Red Russians: Bill Gilchrist (1st game), Tim Watson (2nd and 3rd game)
Czech Legion: Bartek Żynda (all), Colin Jack (last turns of the 3rd game)
Mongols: Donald Adamson (all)
Japanese: Colin Jack (1st and 2nd game), Bill Gilchrist (3rd game)
Chinese 1: Martin Gibson (1st), Ray Neal (2nd and 3rd game)
Chinese 2: Dave O'Brian (1st), Campbell Hardie (2nd and 3rd game)

SCENARIO/SCENARIUSZ: Dave O'Brian
GAME UMPIRING/PROWADZENIE GRY: Colin Jack
SCENERY/SCENERIA: Hugh Wilson, Colin Jack
MODELS&FIGURES/ MODELE I FIGURKI: Dave O'Brian, Colin Jack, Hugh Wilson

The game. Gra.

Our last game finished when Mongolians where attempt to assault Chinese (former Czech train No. 1). Again they had been pushed back. Even use of the "camel bomb" (camel with some explosives) did not bring any result. Finally the train has been captured by other group of Chinese and then it was captured by Mongolians. They took all remaining gold from that train and bring it to the buddhist temple. The same happend to the gold still in Czech hands. Mongolians assaulted the convoy unit and Czechs decided to save their lives instead of saving the gold. Mongolians took this gold either, however had been shoot by (I don't remember now) Chinese 1 or 2 and for some time the gold was lying on the field unprotected. Finaly Mongolians pick up this gold too and put them safe in their temple. That was enough for Mongolians to win the whole game.
Nasza ostatnia gra zakończyła się w momencie mongolskiego ataku na chiński pociąg (były czeski pociąg nr 1). Znów zostali oni odparci. Nie pomogło tutaj nawet użycie "wielbłądziej bomby" (wielbłąd z pewną ilością środków wybuchowych). W końcu pociąg został opanowany przez Chińczyków 2 i wtedy został opanowany przez Mongołów. Zabrali oni całe pozostawione tam złoto i bezpiecznie schowali w buddyjskiej świątyni. To samo stało się ze złotem, będącym w posiadaniu Czechów. Mongołowie zaatakowali czeski konwój ze złotem i Czesi zdecydowali się zachować własne życie zamiast złota. Mongołowie zabrali i to złoto, jednak zostali ostrzelani (teraz już nie pamiętam) przez Chińczyków 1 lub 2 i złoto przez pewien czas pozostało niezabezpieczone na środku pola. W końcu Mongołowie dotarli do tego złota i również umieścili je bezpiecznie w swojej świątyni. To wystarczyło by Mongołowie zwyciężyli całą grę.

The highlights of the evening was the fate of my Czechs. After they lost the gold they board the junk on the river and start making their way towards Harbin. There was the moment when I had to leave, so I left my troops in Colin's hands. After my leave they became the target of Japanese and Chinese 1 (yes, they betray us) attack. First the junk was attacked by Japanese plane, however nothing wrong happens but then the Chinese gunboat opened fire to the not expecting something like that Czechs. There was no survivors left on the junk...
Głównym wydarzeniem był tragiczny los moich Czechów. Po tym jak stracili złoto udało im się wsiąść na dżonkę i rozpocząć swój rejs w kierunku Harbinu. Był to moment w którym musiałem opuścić grę, w związku z czym moje oddziały powierzyłem Colinowi. Po moim wyjściu stali się oni celem ataku Japończyków i Chińczyków 1 (tak, zostaliśmy przez nich zdradzeni). Jako pierwszy dżonkę zaatakował japoński samolot, ale nic złego się nie stało, ale wtedy chińska kanonierka otworzyła ogień do niczego nie spodziewający się Czechów. Nikt nie pozostał żywy na dżonce...
Picture by Campbell Hardie.
Worth mention is the struggle between Reds, Whites and Mongolians on the west end of the table.  All sides was trying to eliminate as much enemy troops as they could with some results. I don't know how it has finished, but it not affected the Mongolian victory.
Warto jeszcze wspomnieć o walce na zachodnim skraju stołu pomiędzy Czerwonymi, Białymi i Mongołami. Wszystkie strony starały się zadać swoim nieprzyjaciołom jak największe straty, osiągając w tym pewne rezultaty. Nie wiem jak to się tam skończyło, jednakże nie zagroziło to ostatecznej mongolskiej wiktorii.


Bill's relation from that game:
Relacja Billa z tej gry:

My gallery on Flickr:
Moja galeria na Flickr:

4 komentarze:

  1. This is a tremendous scenario! Many twists and turns, and as always beautiful pictures!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you Phil. Happy to see you again. Hope you had great holliday.

      Usuń