niedziela, 6 sierpnia 2017

Claymore 2017 - part 1; część 1.

Another Claymore is over. It was great show with a plenty of games on the display. This time I had more time to watch all games, however I did not play any of them and gave that pleasure to our guests. I noticed something very nice this year, that on the show was plenty of kids, taking the part of the games, buying the figures (and they know what they are buying, because when they were asking for something they used the correct names). That keep me believe, that our hobby will survive! Here is the first part of the pictures from the show (the Atrium):
Kolejne Claymore za nami. To było świetne spotkanie z wieloma wspaniałymi grami. Tym razem miałem więcej czasu by pooglądać gry, jednak nie zagrałem w żadną i zostawiłem ta przyjemność dla naszych gości. Zauważyłem jednak coś bardzo miłego w tym roku, a mianowicie dużą ilość dzieci odwiedzających show, biorących udział w grach, kupujących figurki (i naprawdę się na tym znały, ponieważ używały poprawnych nazw). To pozwala mi wierzyć, że nasze hobby jeszcze nie umarło! Oto pierwsza część zdjęć z show (Atrium):



































4 komentarze:

  1. Dzięki wielkie za relacje! Za rok będę chciał się tam wybrać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki za fotorelację, bardzo lubię oglądać zdjęcia z takich eventów. A w temacie wargamingowej młodzieży to mój 14 letni kuzyn kupił pierwszych Amerykanów do Bolt Action, a ja już nie mogę się doczekać gier z nim :)

    OdpowiedzUsuń