czwartek, 30 marca 2017

Mars-la-Tour 1870

Today, the big game we had on Saturday. Many of our club members have collection for Franco-Prussian war in 10mm. For that purpose Angus hired a Dean Bowling Club again and we had possibility to use above collections. As for me, I am not big fan of that conflict, however if there is possibility of rolling some dice I am always happy to do it. For that game we used the Fire and Furia Francese, an unofficial supplement to the Fire and Fury rules. This time I will not write anything about the rules, as I need to look at them a little closer and maybe I will do it another time.
Dziś duża gra, którą rozegraliśmy w sobotę. Wielu z członków naszego klubu posiada kolekcję do wojny francusko-pruskiej w skali 10mm. Do tego celu, Angus znów wynajął Dean Bowling Club i mieliśmy możliwość użycia tych kolekcji. Co do mnie, to nie jestem zbyt dużym entuzjastą tego konfliktu, jednak gdy istnieje możliwość poturlania kostek, ja zawsze jestem otwarty na tego rodzaje propozycje. Do naszej gry użyliśmy zasad Fire and Furia Francese, nieoficjalnego dodatku do Fire and Fury. Tym razem jednak nie napiszę nic o samym systemie, ponieważ muszę przyjrzeć się im trochę dokładniej i być może zrobię to innym razem. 

SCENARIO/SCENARIUSZ: 
UMPIRING/PROWADZENIE GRY: Angus Konstam
SCENERY/SCENERIA: SESWC
MODELS/MODELE: Angus Konstam, Michael Schneider, Jack Glanville, Gerry, Sandy Gillespie (if I miss somebody, let me know)

1. Forces and Scenario. Siły i Scenariusz.


For forces and scenario check the link below:
Lista sił oraz scenariusz pod tym linkiem:


PRUSSIANS/PRUSACY
(Donald Adamson, Campbell Hardie, Jim, Michael Schneider, Peter, Bruce)

FRENCH/FRANCUZI
(Jack Glanville, Bartek Żynda, Michael [MDF], Gerry, Bill Gilchrist, Neil)

2. The Game. Gra.


I started the game as the commander of the 3rd Reserve Cavalry Division in the village of Vionville, with an artillery strike on my positions (9am of the gaming time). Lucky for me I managed to withdraw all my troops of the village, which soon has been taken by Prussians. All my units moved to St. Marcel, which I decided to defend for any cost. As soon I managed to rally my forces I decided to counterattack. Unfortunately for myself I had Jim's cavalry (5th Cavalry Division) against me, who managed to push me back of the St. Marcel. Lucky for me on my left flank appears Jack's forces (II Corps) especially his guns. Jack decided to attack Jim's positions outside of Vionville but without any luck. In the meantime I failed to rally my forces and all of them flee from the battlefield (around 12pm of the gaming time). As Bill had to leave the game, I took his troops instead (3rd Division) which were somewhere north from Rezonville and slowly moved them towards Vionville. In the meantime the Prussians created a solid frontline (River Juree-north from Flavigny-north from Vionville -River Ravine) and it looks like they will stay at this line to the end of the game as more Prussian forces were arriving on the battlefield. Finally our Reinforcements arrived, the Guard under Gerry. He moved his forces using northern road and attacked with his forces, supported by myself  (I managed to destroy rest of the Prussian 5th Cavalry Division, so the revenge has been taken) Vionville, which has been retaken at 2:30pm of the gaming time. That was the moment when I had to leave. According to the post gaming informations, the French kept the village till the end of the game and that gave us a draw. Anyway it was a great game and nicely spend Saturday.
Zacząłem grę jako dowódca 3. Rezerwowej Dywizji Kawalerii w wiosce Vionville, będącej celem ostrzału pruskiej artylerii (9 rano według czasu gry). Na szczęście dla mnie udało mi się w całości wycofać z wioski, która wkrótce została zajęta przez Prusaków. Wszystkie moje oddziały wycofały się do St.Marcel, której zdecydowałem się bronić do końca. Jak tylko zebrałem swoje oddziały postanowiłem kontratakować. Niestety dla mnie, naprzeciw mne stanęła kawaleria Jima (5. Dywizja Kawalerii), której udało się zmusić mnie do wycofania się do St. Marcel. Na całe szczęście dla mnie na mojej lewej flance pojawiły się oddziały Jack'a (II Korpus), w szczególności jego działa. Jack zdecydował się zaatakować pozycje Jima na zewnątrz Vionville, jednak tym razem bez powodzenia. W tym samym czasie nie powiodła się ponowna próba zebrania moich oddziałów, które uciekły z pola walki (około godziny 12, wg czasu gry). Jako, że Bill musiał opuścić grę, przejąłem jego oddziały (3. dywizja), która znajdowała się gdzieś na północ od Rezonville i powoli poruszała się w kierunku Vionville. W tym czasie Prusacy utworzyli solidną linię frontu (rzeka Juree-na północ od wiosek Flavigny i Vionville - rzeka Ravine) i wszystko wskazywało na to, że tak pozostanie do końca gry, w szczególności, że więcej oddziałów pruskich przybywało na pole bitwy. W końcu i nasze posiłki zaczęły przybywać, gwardia dowodzona przez Garry'iego. Wykorzystując północną drogę uderzył na Vionville wsparty moimi i Jack'a oddziałami (mi udało się zniszczyć pozostałości 5. Dywizji Kawalerii, więc zemsta została dokonana). Wioska została odbita o 14:30 (wg. czasu gry). Był to też moment, kiedy ja musiałem opuścić grę, jednak z informacji po bitewnych, wiem że Francuzom udało się ją utrzymać do końca gry, co dało nam remis. Tak czy siak, była to naprawdę miło spędzona sobota.

3. Links. Linki.


Angus:

Michael Schneider:

Jim:

Campbell:

Flickr:

6 komentarzy: